Aby przekonać Waszyngtona, Hamilton wymyślił coś, co nazywało się „implikującymi siłami”, które stanowiły od tego czasu często stosowany argument służący do omijania Konstytucji. Jefferson prawidłowo przewidział konsekwencje mogące wyniknąć z otwarcia tej puszki Pandory, która umożliwiała sędziom „implikowanie” wszystkiego, co tylko przychodziło im do głowy.

Warto podkreślić, że jednym z pierwszych stanowisk Hamiltona po ukończeniu szkoły prawniczej w roku 1782 była posada pomocnika Roberta Morrisa, prezesa Banku Ameryki Północnej. Co ciekawe, rok wcześniej Hamilton napisał do niego list, w którym stwierdził:

 

Państwowy dług, jeśli nie jest zbyt duży, będzie dla nas narodowym błogosławieństwem.

 

„Błogosławieństwem” dla kogo?

Po rocznej debacie, w roku 1791, Kongres uchwalił ustawę umożliwiającą Hamiltonowi utworzenie banku dając mu nań dwudziestoletnią koncesję. Nowy bank miał nazywać się Pierwszy Bank Stanów Zjednoczonych, w skrócie BUS (Bank of the United States). W ten sposób zaczęła się Trzecia Amerykańska Wojna Bankowa.

Pierwszy Bank Stanów Zjednoczonych miał siedzibę w Filadelfii. Otrzymał uprawnienie do emisji pieniędzy i udzielania pożyczek na zasadzie frakcyjnej rezerwy bankowej. 80 procent jego akcji miało trafić do rąk prywatnych, zaś pozostałe 20 miało być zakupione przez rząd Stanów Zjednoczonych, przy czym nie chodziło tu o przekazanie rządowi jakichkolwiek akcji, lecz o zdobycie od niego kapitału na zakup owych 80 procent przeznaczonych dla prywatnych inwestorów.

Podobnie jak to było z Bankiem Ameryki Północnej, a jeszcze wcześniej z Bankiem Anglii, udziałowcy nigdy nie wpłacili pełnej sumy należnej za ich udziały. Należną sumę w pełnej kwocie wynoszącej 2 000‍ 000 dolarów gotówką wpłacił jedynie Rząd Stanów Zjednoczonych, po czym bank wykorzystując starą sztuczkę z pożyczkami opartymi na zasadzie frakcyjnej rezerwy pożyczył pieniądze swoim statutowym inwestorom, tak aby mogli wpłacić brakujące 8 000 000 dolarów kapitału wymaganego do wejścia w pozbawioną ryzyka inwestycję.

Tak jak w przypadku Banku Anglii nazwa Bank Stanów Zjednoczonych została nadana temu bankowi z premedytacją, aby zakamuflować fakt, że jest on prywatną własnością. Identycznie jak w przypadku Banku Anglii nigdy nie ujawniono nazwisk jego założycieli.

 

Bank przedstawiono Kongresowi jako sposób na zapewnienie stabilności systemu bankowego i uniknięcie inflacji. I co było potem? Otóż w ciągu pierwszych pięciu lat istnienia banku rząd Stanów Zjednoczonych pożyczył od niego 8 200‍ 000 dolarów. W tym samym czasie ceny wzrosły o 72 procent.

Nowy sekretarz stanu, Jefferson, przyglądał się tym pożyczkom ze smutkiem i frustracją wynikającą z braku możliwości przerwania tego procederu:

 

Szkoda że nie jest możliwe uchwalenie poprawki do konstytucji zakazującej rządowi federalnemu zaciągania pożyczek.

 

Prezydent Adams określił proceder emisji prywatnych banknotów jako oszustwo dokonywane na społeczeństwie. Pogląd ten podzielali wszyscy współcześni mu konserwatyści. Po co pozwalać prywatnym bankom wypełniać za darmo prerogatywy przynależne rządowi? – głosili.

Miliony Amerykanów podzielają dziś to stanowisko. Patrzą bezradnie pełni frustracji, jak rząd amerykański zapożycza ich bez opamiętania, pożyczając od banków prywatnych i bogaczy pieniądze, które ma prawo i obowiązek wytwarzać sam i to wolne od jakiegokolwiek długu.

Tak więc, mimo swojej nazwy Pierwszy Bank Stanów Zjednoczonych nie był pierwszą próbą założenia prywatnego banku centralnego w Stanach Zjednoczonych. Podobnie jak w przypadku dwóch pierwszych, Banku Anglii i Banku Ameryki Północnej, rząd wyłożył pieniądze na jego uruchomienie, po czym bankierzy pożyczyli je sobie, aby wykupić pozostałe jego akcje.

Było to proste i jawne oszustwo, ale niedługo będzie im dane czerpać z niego korzyści.

 

12. DOJŚCIE NAPOLEONA DO WŁADZY WE FRANCJI

Musimy teraz wrócić do Europy, aby przyjrzeć się, w jaki sposób jednemu człowiekowi udało się manipulować całą brytyjską ekonomią, dzięki temu, że pierwszy otrzymał wiadomość o klęsce Napoleona.

W roku 1800 w Paryżu powstał Bank Francji na podobnych zasadach, co Bank Anglii. Lecz Napoleon postanowił skończyć ze swobodnym zaciąganiem długów przez Francję. Nigdy nie dowierzał Bankowi Francji, nawet kiedy w jego radzie nadzorczej umieścił swoich krewnych.

Stwierdził, że jeśli rząd jest finansowo zależny od bankierów, to znaczy, że u władzy są bankierzy, a nie rząd:

 

Ręka, która daje, jest zawsze ponad ręką, która bierze. Pieniądze nie mają ojczyzny. Finansiści są pozbawieni patriotyzmu i przyzwoitości – ich wyłącznym celem jest zysk.

 

Napoleon był świadomy niebezpieczeństwa, lecz nie widział właściwych zabezpieczeń bądź rozwiązań.

Wkrótce uzyskał on niespodziewaną pomoc z Ameryki. W roku 1800 Thomas Jefferson pokonał niewielką różnicą głosów Johna Adamsa i został wybrany na trzeciego prezydenta Stanów Zjednoczonych. W roku 1803 Napoleon i Jefferson dokonali udanej transakcji – Stany Zjednoczone wypłaciły Napoleonowi 3 miliony dolarów w złocie w zamian za ogromne terytorium rozciągające się na zachód od Mississippi – Luizjanę.

Za te trzy miliony Napoleon wyposażył w krótkim czasie armię i ruszył na Europę, podbijając wszystkich po drodze. Anglia i Bank Anglii bardzo szybko zwarły szyki, aby mu się przeciwstawić. Finansowali wszystkie państwa na jego szlaku, czerpiąc z tego niesamowite zyski. Prusy, Austria i w końcu Rosja – wszystkie te kraje były mocno zadłużone w wyniku ich daremnych starań mających na celu powstrzymanie Napoleona.

Cztery lata później, kiedy armia francuska znajdowała się w Rosji, trzydziestoletni Nathan Rothschild, głowa londyńskiej filii rodzinnego domu bankierskiego Rothshildów, podjął się realizacji zuchwałego planu przeszmuglowania do Hiszpanii poprzez Francję złota mającego posłużyć do sfinansowania ataku na Francję, którym miał dowodzić brytyjski książę Wellington.

Później, na przyjęciu w Londynie, Nathan przechwalał się, że był to najlepszy interes, jaki kiedykolwiek zrobił. Pomnażał pieniądze na każdym etapie tej przesyłki. Jeszcze wtedy nie wiedział, że w niedalekiej przyszłości będzie robił znacznie lepsze interesy.

Atak Wellingtona z południa oraz inne porażki zmusiły ostatecznie Napoleona do abdykacji. Na króla Francji koronowano Ludwika XVIII, zaś Napoleona zesłano, jak sądzono, na zawsze, na Elbę, maleńką wysepkę u wybrzeży Włoch.

 

13. UPADEK PIERWSZEGO BANKU STANÓW ZJEDNOCZONYCH I WOJNA ROKU 1812

W czasie pobytu Napoleona na wygnaniu, chwilowo pokonanego przez Anglię przy finansowym wsparciu Rothschildów, Ameryka starała się również wyzwolić spod władzy swojego banku centralnego.

W roku 1811 do Kongresu wpłynął projekt ustawy postulujący odnowienie pozwolenia na prowadzenie Banku Stanów Zjednoczonych. Debata była bardzo gorąca i przedstawiciele Pensylwanii oraz Wirginii przedstawili rezolucję żądającą, aby Kongres zamknął go.

Prasa zaatakowała bank otwarcie, nazywając go „wielkim szwindlem”, „sępem”, „żmiją” i „kobrą”. Mój Boże, żeby tak znowu mieć niezależną prasę w Ameryce!

Kongresman P.B. Porter zaatakował bank na posiedzeniu Kongresu, ostrzegając, że jeśli zezwolenie na prowadzenie banku zostanie przedłużone, będzie to oznaczało, że „Kongres zalegalizuje w ramach tej Konstytucji hodowlę żmii, która pewnego dnia wpuści swój jad w serce wolności tego kraju”.

Script logo
Do góry