• Bumerang lub grot strzały: UAP w kształcie bumerangu lub grotu strzały były również jednymi z najrzadziej zgłaszanych. UAP w kształcie bumerangu wykazywały dwustronną symetrię, z rozłożystymi skrzydłami i wysokim współczynnikiem kształtu. UAP w kształcie grotu strzały również wykazywały dwustronną symetrię, ale posiadały zwężające się skrzydła i niski współczynnik kształtu, zazwyczaj z mocno zawiniętymi krawędziami natarcia.

• Nieregularne lub organiczne: UAP o nieregularnych kształtach, które wymykają się prostemu opisowi geometrycznemu, były jednymi z najrzadziej zgłaszanych. W zbiorze danych pojawiają się również zmiennokształtne UAP, mające zazwyczaj kulistą lub dyskową „podstawę”, z której wystają nieregularne formy. Obecne są również UAP określane jako „pływające mózgi” lub „meduzy”, charakteryzujące się centralną masą, z której zwisają liczne „ramiona” lub drążki. Zaobserwowano również połączone kształty, w tym sześciany w kulach, pierścieniowe spodki oraz różne formy prostokątne i prostopadłościenne.

Przykłady raportów obrony HUMINT na temat UAP
• Bliskie spotkanie personelu pokładowego CVN:
Podczas służby na Pacyfiku personel pokładowy pracujący w nocy doświadczył bliskiego spotkania z kulistym UAP średniej wielkości. Załoga pokładowa zaobserwowała małą pomarańczowoczerwoną kulę manewrującą na dużej wysokości nad CVN. (CVN oznacza typ kadłuba amerykańskich lotniskowców z bronią atomową). Wkrótce po jego zaobserwowaniu UAP zszedł gwałtownie z dużej wysokości i zajął pozycję bezpośrednio nad pokładem CVN (wysokość około 100–200 m). UAP utrzymywał wysokość i prędkość zbliżoną do prędkości CVN przez nieokreślony czas. Obserwujący go personel zgłosił zmiany w postrzeganiu czasu podczas tego bliskiego spotkania. UAP wydawał się emitować miękkie pomarańczowoczerwone światło, które, co dziwne, nie oświetlało oceanu ani pokładu CVN, mimo iż wyglądało na bardzo jasne. Zaobserwowano, że powierzchnia UAP była dynamiczna, „falująca jak powierzchnia słońca”. UAP nie podjął żadnych działań podczas spotkania, poza utrzymywaniem się blisko CVN. Po pewnym czasie nagle wystrzelił w powietrze, znikając wysoko nad CVN. Personel obserwujący to zdarzenie poczuł się w tym momencie tak, jakby „wyszedł z transu” i odczuł głęboki niepokój. Raport z tego incydentu kończy się stwierdzeniem, że CVN nie zareagował w żaden sposób na to, co zostało odebrane jako wrogie przechwycenie przez UAP.
