Badania rodzin 251 weteranów Wojny w Zatoce Perskiej ujawniły, że 67 procent wszystkich spłodzonych przez nich dzieci po ich powrocie z wojny w Iraku urodziło się bez oczu, uszu, mózgu lub z innymi wrodzonymi groteskowymi deformacjami (Dr Lauren Moret, geolog środowiska, San Francisco Bay View, 11 lipca 2001).

Wiadomości te nie zostały opublikowane przez liczące się środki masowego przekazu i ostatecznie zostały pogrzebane pod innymi, „bardziej interesującymi” wiadomościami.30

Według Larry’ego Johnsona piszącego dla Seattle Post-Intelligencera (4 sierpnia 2003): „Pentagon i Narody Zjednoczone szacują, że Stany Zjednoczone i Wielka Brytania użyły w czasie ataków na Irak od marca do kwietnia 2003 roku od 1100 do 2200 ton przebijających pancerz pocisków wykonanych ze zubożonego uranu, czyli znacznie więcej niż 375 ton, jakie podaje się oficjalnie, jako użyte w Wojnie w Zatoce Perskiej w roku 1991”.

Kiedy pojawią się podobne doniesienia dotyczące wpływu drugiej „bandyckiej napaści na Irak” i narodów, które stworzyły tę „bandę”, przy dystrybutorach benzyny pojawią się napisy głoszące: „Ta benzyna została wytworzona z ropy posiadającej certyfikat: NIE POCHODZI Z IRAKU”.

W ten sposób ogromne irackie rezerwy ropy naftowej pozostaną w ziemi, a wynikający z takiego stanu rzeczy skok cen benzyny zamieni szelf argentyńsko-falklandzki w jeżozwierza z kolcami w postaci szybów naftowych, zaś ludzkość będzie oczekiwać kolejnego rozdziału historii „Wielkiej Ropy”.

 

O autorze:

Urodzony w Austrii dr Siegfried E. Tischler uzyskał stopień doktora nauk o Ziemi w roku 1977 na Uniwersytecie Leopold-Francisa w Innsbrucku, po czym pracował na pięciu kontynentach, w tym jako specjalista nauk o Ziemi na Austriackim Uniwersytecie Górniczym, jako dyrektor górnictwa w Transkei, autonomicznej jednostce terytorialnej Republiki Południowej Afryki, gdzie utworzył Departament Badań Geologicznych, oraz jako konsultant ds. eksploatacji minerałów. W roku 2001 podjął pracę w charakterze profesora wizytującego na Wydziale Socjologii Uniwersytetu w Grazu w Austrii, gdzie w ramach kursu dotyczącego zarządzania w sytuacjach kryzysowych i katastroficznych wykładał etykę nauki, którą to posadę oferuje się doktorantom o wysokiej pozycji w rządzie i przemyśle. Od maja 2003 roku jest wizytującym profesorem Uniwersytetu Riau w Indonezji. Obecnie tworzy firmę zajmującą się czyszczeniem tankowców na Wyspie Batam w Indonezji. Z drem Tischlerem skontaktować się można, pisząc na adres poczty elektronicznej setex01@yahoo.com.

 

Przełożył Jerzy Florczykowski

 

Przypisy:

 1. Brytyjski fizyk James Lovelock i amerykański mikrobiolog Lynn Margulis przekonywali, że ponieważ elementy biosfery są niezależne i jednocześnie spokrewnione, biosferę można postrzegać jako pojedynczy, samoregulujący się organizm, który nazwali od imienia greckiej bogini Ziemi, Gają. – Przyp. tłum.

 2. J. Dewey, „Plate Tectonics” („Tektonika płyt”), Scientific American, 226:56–68, 1972.

 3. To bardzo przypomina monoteistyczny punkt widzenia, który głosi, że obecność człowieka na Ziemi stanowi pobyt w poczekalni przed rajem nie z tego świata. Administratorzy „izmów” (religijnych, politycznych lub naukowych) całkiem nieźle sobie żyją ze sprzedaży „biletów na tę przejażdżkę”...

 4. B.F. Windley, The Evolving Continents (Ewoluujące kontynenty), Wiley & Sons, Nowy Jork, 1977.

 5. Amerykański psycholog Leon Festinger przedstawił w roku 1957 „teorię kognitywnego dysonansu”, według której emocjonalna homeostaza jest utrzymywana wtedy, gdy percepcja pozostaje w zgodzie z oczekiwaniami. Kiedy zadowolenia nie daje się uzyskać w inny sposób, percepcja podlega „odfiltrowaniu”. Patrz również praca R. Miltona, Forbidden Science (Zakazana nauka), Fourth Estate, Londyn, 1994. Wyszukiwarka internetowa www.google.com wyświetla pod hasłem „kognitywny dysonans” obszerny wykaz literatury (widocznie ta koncepcja została uznana za istotną!).

 6. David Pratt, „Plate Tectonics: A Paradigm Under Threat” („Tektonika płyt – zagrożony paradygmat”), Journal of Scientific Exploration, 14(3):307–352, 2000. Pratt cytuje wiele przykładów danych pochodzących z szerokiego zakresu nauk o Ziemi, aby wykazać, że „tektonice płyt” daleko jeszcze do uniwersalnego geodynamicznego pradygmatu, jakim stała się w ostatnim ćwierćwieczu minionego stulecia, i zaleca większą powściągliwość w podchodzeniu do tego tematu.

 7. Paul R. Ehrlich, Anna H. Ehrlich, J.P. Holdren, Ecoscience: Population, Resources, Environment (Ekonauka – populacja, zasoby, środowisko), Freeman, San Francisco, 1972. Bardzo ciekawa książka – kompletnie niezrozumiały problem jest tam opisany zwykłym językiem, który sprawia, że problem znika.

 8. K.A. Krenvolden, L.A. Barnard, „Hydrates of natural gas in continental margins” („Hydraty naturalnego gazu w kontynentalnych obrzeżach”), w: J.S. Watkins, C.L. Drake (pod redakcją), Studies in Continental Margin Geology (Badania z zakresu geologii kontynetalnych obrzeży), Amer. Assoc. Petroleum Geol. Memoir 34, 1982, str. 63–144. To, że te dane były dostępne ponad 20 lat temu, dowodzi, że nauka jest odpowiedzialna, a polityka ma charakter kryminalny. Więcej danych można uzyskać w takich opracowaniach, jak: J.C. Ellis Evans, D. Wynn Williams, „A Great Lake under the Ice” („Wielkie jezioro pod lodem”), Nature, 381:644–46, 2000; oraz R. Stone, „Russian outpost readies for otherworldly quest” („Rosyjskie placówki przygotowują się do dziwacznych poszukiwań”), Science, 279:658–61, 1998.

 9. Autor parafrazuje tutaj słowa wylansowanej swego czasu przez Marilyn Monroe piosenki „Diamonds are the girl’s best friends” („Brylanty są najlepszymi przyjaciółmi dziewczyny”). – Przyp. tłum.

10. H. Aldersey Williams, The Most Beautiful Molecule: The Discovery of the Buckyball (Najpiękniejsza molekuła – odkrycie fulerenu), J. Wiley & Sons, Nowy Jork, 1995. Nazwa minerału uhonorowuje architekta R. Buckminster-Fullera, który spopularyzował konstrukcje zwane geodezyjnymi kopułami.

11. F. Hoyle, The Nature of the Universe (Natura wszechświata), Basil Blackwell, Oxford, 1953.

12. Nazywa się to „granicą Chandrasekhara” (lub potocznie „horyzontem zdarzeń”) i oznacza, że każda masa większa od 1,4 masy Słońca nie wybuchnie w postaci supernowej, ale ulegnie implozji w pochłaniającą wszystko „czarną dziurę”.

13. Co ciekawe, Uran orbituje wokół Słońca pod ostrym kątem, który nie jest zgodny z „obowiązującym paradygmatem” tworzenia planet. Agencja Reutera doniosła w czerwcu 2002 roku o odkryciu jednostki pokrewnej naszemu systemowi słonecznemu krążącej wokół 55 Cancri, gwiazdy w konstelacji Raka (położonej w odległości około 41 lat świetlnych lub 3,89 x 1014 km od Ziemi), którą można zobaczyć gołym okiem. Trzy „giganty gazowe” orbitują wokół 55 Cancri (podobnie jak w naszym układzie słonecznym); na pozycjach analogicznych do zajmowanych przez Marsa, Ziemię i Wenus występuje „pustka” (wiedzy faktograficznej?), wewnątrz której może się kryć kolejna Gaia.

14. F. Hoyle, C. Wickramasinghe, Our Place in the Cosmos: Life did not begin on Earth – it arrived from space and is still arriving (Nasze miejsce w kosmosie – życie nie zaczęło się na Ziemi, ale przybyło z przestrzeni kosmicznej i nadal stamtąd przybywa), Phoenix, Londyn, 1993.

15. Tryt 3H jest radioaktywnym izotopem wodoru, jego okres połowicznego rozpadu wynosi 12,43 lat, a w wyniku emisji promieni beta rozkłada się na hel-3 (3He). Tryt powstaje w przyrodzie pod wpływem oddziaływania promieni kosmicznych na azot i tlen, głównie w górnych warstwach atmosfery. Tryt występuje w atmosferze w postaci trytowych molekuł wody (HTO) i trafia z atmosfery na powierzchnię Ziemi za pośrednictwem pary wodnej oraz deszczu. Zaangażowanie trytu w cykl hydrologiczny czyni zeń doskonały wskaźnik umożliwiający śledzenie obiegu wody w naturalnych systemach wodnych. Pod koniec lat pięćdziesiątych i na początku sześćdziesiątych XX wieku duże ilości antropogenicznego trytu trafiły do atmosfery w następstwie testów z bronią jądrową. Ten antropogeniczny sygnał całkowicie zamaskował niewielkie ilości trytu powstającego w naturalny sposób. Tryt jest używany jako wskaźnik w badaniach chemicznych i biochemicznych.

16. Thomas Gold, Das Jahrtausend des Methans. Die Energie der Zukunft – unerschöpflich, umweltfreundlich (Millennium metanu – niewyczerpalna i przyjazna dla środowiska energia przyszłości), ECON, Düsseldorf, 1987.

17. Thomas Gold, „The Deep, Hot Biosphere” („Głęboka, gorąca biosfera”), Proceedings of the National Academy of Science, USA 89:6045, 1992. Należy tu podkreślić, że Gold zwraca w swojej pracy uwagę na fakt, że te teorie stanowią od dziesiątków lat „podręcznikową” mądrość w ZSRR. Wraz z przejęciem byłego Bloku Wschodniego, a szczególnie jego przemysłu wydobywczo-rafineryjnego, przez zachodni kapitał, ta wiedza nagle „zniknęła” z akademii byłego Drugiego Świata. Prof. Igor Hrusecky, dziekan Wydziału Geofizyki i Potencjału Węglowodorów Uniwersytetu Bratysławskiego na Słowacji, zaalarmował mnie o tym w lutym 2001 roku. Ten rodzaj rozumowania jest bardziej racjonalny od „obowiązującego paradygmatu” w zachodnich akademiach. Można go udowodnić eksperymentalnie i nie wymaga to żadnej deus ex machina. Nie jest on dozwolony, nawet jako alternatywa, przez zachodnią (geo)naukę i jest traktowany jako oszukańcze przedsięwzięcie napędzane przez partykularne interesy.

18. T.S. Kuhn, The Structure of Scientific Revolutions (Struktura naukowych rewolucji), University of Chicago Press, Chicago, 1962. Około 20 lat później paradygmaty stały się sloganami nauki i można wykazać, że są one niczym więcej niż wynikiem akademickiego nihilizmu, który zamienił naukę i sztukę w czysty formalizm. „Zasklepienie się w myśleniu zgodnym z dominującymi schematami, duszenie nowych sposobów myślenia pod górami alfanumerycznych danych i zakaz kreatywności poprzez siłę kanonu pozwalają czasami przypadkowo na dokonywanie wybitnych odkryć, które maskują jednak fakt, że wynikają z udaremniania”. W. Kraus, Nihilismus heute oder Die Geduld der Weltgeschichte (Nihilizm lub cierpliwość historii świata), Fischer Verlag, Frankfurt nad Menem, 1985, str. 19. Około 50 lat wcześniej Siergiej Nilus zdeponował w Muzeum Brytyjskim Protocols of the Learned Elders of Zion (Protokoły oświeconej starszyzny Syjonu). Postulują one, że goje (nie-Żydzi) nie kierują się praktycznym zastosowaniem bezstronnego obrazu historycznego przeglądu, lecz idą za teoretycznymi schematami bez jakiegokolwiek krytycznego spojrzenia na wyniki.

19. Thomas Gold, The Deep, Hot Biosphere (Głęboka, gorąca biosfera), Copernicus, Nowy Jork, 1999.

20. K. Horikoshi, W.D. Grant (redaktorzy), Extremophiles: Microbial Life in Extreme Environments (Extremophiles – życie mikrobów w ekstremalnych środowiskach), Wiley Series in Ecological and Applied Microbiology, Wiley-Liss, 1998.

21. Ex pluribus unum (W wielości jedność): N.J. Hyne, Geology for Petroleum Exploration, Drilling and Production (Geologia w poszukiwaniach ropy naftowej, wierceniach i wydobyciu), McGraw-Hill, Nowy Jork, 1984.

22. Tego samego roku założono Czerwony Krzyż, Wallace i Darwin rozwinęli „zasadę ewolucji”, a Rosja ujarzmiła ostatecznie Ukrainę i uzyskała kontrolę nad zasobnym w ropę naftową regionem Kaukazu, czemu towarzyszył exodus milionów askenazyjskich Żydów, który zrodził w Europie „żydowski problem”.

23. To nie jest jedyny przypadek. W roku 1952 proces Ureya-Millera, w którym mieszanina metanu, pary wodnej i innych gazów, którą uważano za dominującą w pierwotnej atmosferze, została poddana elektrycznym wyładowaniom, doprowadził do powstania substancji przypominających aminokwasy. Przyjęto to jako dowód powstania życia na Ziemi. To, że nie wszystkie z koniecznych „cegiełek składających się na życie” dało się utworzyć w ten sposób, sprawiło, że ta koncepcja stała się niemożliwa do wykorzystania, zaś najbardziej niewygodnym faktem było to, że te wszystkie konstrukcje były prawoskrętne, podczas gdy wszystkie twory organiczne są lewoskrętne! Ponieważ ujawnienie tego faktu całkowicie zniszczyłoby tę „opowieść”, unika się publikowania go.

24. W sierpniu 2002 roku Simon Steward (BP, Aberdeen) i Philip Allen (Production Geoscience, Banchory) donieśli na łamach Nature (418:520, 2002), że około 140 kilometrów na wschód o ujścia rzeki Humber w Anglii na dnie Morza Północnego znajduje się powstały w wyniku impaktu około 60–65 milionów lat temu twór, który ochrzczono mianem „Silverpit” (mniej więcej w tym samym czasie powstał twór Chicxulub u wybrzeży Półwyspu Jukatan, który obwinia się o spowodowanie wyginięcia dinozaurów).

25. J. Habermas, Theorie des kommunikativen Handelns (Teoria działań komunikatywnych), Frankfurt nad Menem, 1981.

26. Do objawienia się idiotyzmu w postaci inżynierii genetycznej nigdy by nie doszło, gdyby respektowano zasady demokracji. Czy lekarz (świadom treści przysięgi Hipokratesa, którą składał) mógłby pozwolić, aby bioinżynier urwał się ze smyczy? Czy matematyk może, znając teoremat Gödela, być kiedykolwiek absolutnie pewny? Listę tę można ciągnąć ad infinitum lub ad absurdum...

27. Takim hasłem opatrzone są duże hurtowe sklepy, które sprzedają towary w dużych ilościach po niskich cenach klientom z różnych branż, którzy płacą gotówką i sami zabierają swoje zakupy – na przykład działające w Polsce półhurtownie „Makro”. – Przyp. tłum.

28. K.S. Deffeyes, Hubbert’s Peak: The Impending World Oil Shortage (Szczyt Hubberta – nieunikniony światowy niedostatek ropy), Princeton University Press, 2001.

29. Zawarty w przebijających pancerz pociskach zubożony uran (Depleted Uranium; w skrócie DU) w sposób elegancki uzewnętrznia jeden z czynników kosztowych generowania energii jądrowej – ruda naturalnego uranu zawiera 98 procent uranu 238U i tylko mizerna reszta jest wysoce radioaktywnym (i rozszczepialnym) uranem 235U. Wzbogacanie powoduje odrzucenie bezużytecznego 238U, emitera promieni alfa o czasie połowicznego rozpadu wynoszącym około 4,5 miliarda lat, w postaci bardzo niebezpiecznego, toksycznego odpadu. Duży ciężar atomowy czyni 238U idealnym materiałem do sporządzania z niego szpiców pocisków służących do niszczenia czołgów. Do tego celu nadawałby się również wolfram, ale jest go niewiele a już na pewno nie jako odpad.

30. To była epoka Larry King Live (Larry King na żywo), kiedy DNA interesowano się w konteście krwi na ogrodzeniu (chodzi o sprawę O.J. Simpsona) lub plam na niebieskiej sukience Moniki (Levinsky).

 

Script logo
Do góry