Oni tutaj są – wywiad z Erichem von Dänikenem
Artykuł po raz pierwszy w języku polskim ukazał się w dwumiesięczniku Nexus w numerze 162 (4/2025)
Tytuł oryginalny: „They Are Here: An Exclusive Interview with Erich von Däniken”, Nexus (wydanie angielskie), vol. 32, nr 2
Rafael Videla Eissmann, Diego Antolini
Copyright © 2024
Wprowadzenie
Praca badawcza Ericha von Dänikena na pięciu kontynentach była rozległa – obejmowała poszukiwania archeologiczne, mitologiczne i historiograficzne przedstawione w ponad dwudziestu książkach opublikowanych w wielu językach. W tym wywiadzie Erich von Däniken porusza takie tematy, jak stworzenie ludzkości, zakazana archeologia, implikacje „sztucznej inteligencji”, swoje niezwykłe spotkanie z istotą pozaziemską i jego przesłanie dla przyszłych pokoleń.

Erich von Däniken z pierwszym wydaniem Erinnerungen an die Zukunft (Wspomnienia z przyszłości) z roku 1968 i jego angielskim przekładem zatytułowanym Chariots of the Gods? (Rydwany bogów)z roku 1969. (Zdjęcie: Prywatne archiwum Ericha von Dänikena)
1. Po dekadach archeologicznych, antropologicznych, mitologicznych i historiograficznych badań i rozważań, jak obecnie patrzysz na tę swoją pracę… na to, co było celem twojego życia?
Powoli, powoli, duch czasu zmienia rzeczy. Dużo czasu zajęło nam przedstawienie tej prawdy światu. Chodzi mi o to, że każda kultura na tej planecie ma mity, każda kultura ma religię. Nawiasem mówiąc, ja sam głęboko wierzę w Boga – jestem jedną z tych osób, które modlą się każdego dnia. Tak więc kultury mają swoje mitologie z przeszłości – i wszystkie one mają związek z bogami.
Powstaje więc pytanie, kim byli bogowie w przeszłości? Czy byli to bogowie natury, bogowie Słońca czy bogowie Księżyca? Prawdę powiedziawszy, starożytni ludzie czcili Słońce i Księżyc, ale byli też inni bogowie – bogowie, którzy mówili i przekazywali informacje, podczas gdy Słońce i Księżyc nie mówią ani nie przekazują informacji. Mamy więc różnicę: ktoś przemawiał do nas w przeszłości, ktoś był tutaj kilka tysięcy lat temu i zmienił nasze życie i naszą wiedzę.
2. Czy podsumowałbyś pracę swojego życia jako uświadamianie nas, że bogowie nie byli bogami natury, ale prawdziwymi istotami i mieli wpływ na nas w przeszłości?
Zdecydowanie tak. I można to udowodnić. Na przykład w Boliwii znajduje się miejsce zwane Puma Punku. Są tam kamienie bez rzeźb i wzorów, po prostu kamienie cięte od góry do dołu. Jakieś 400 lat temu przybyli tam hiszpańscy zdobywcy i spotkali władców Inków. Był między nimi tłumacz. Hiszpanie powiedzieli Inkom: „My, Hiszpanie, nie mogliśmy poruszyć tych gigantycznych kamieni. Jak to zrobiliście?”. Inkowie odpowiedzieli bardzo szczerze: „Nie zrobiliśmy tego. Zrobili to bogowie”. Hiszpanie zapytali: „Jacy bogowie?”. A oni odpowiedzieli: „Ci, którzy zstąpili z nieba”.1
Mamy więc informacje, nawet z niedalekiej przeszłości – sprzed 400 lat – że niektórzy ludzie byli tego świadomi.
W Biblii mamy również tak zwanego proroka Henocha, który jest pierwszym człowiekiem, który udał się z istotami pozaziemskimi w przestrzeń kosmiczną. Henoch napisał księgę – Księgę Henocha – w której wyraźnie mówi, że był w przestrzeni kosmicznej. Jedna z istot pozaziemskich nauczyła go ich języka i pisma, a kiedy nauczył się wszystkiego, wyjrzeli na zewnątrz statku kosmicznego i powiedzieli do niego: Człowieku, spójrz tam! Widzisz to małe światełko? Wy, ludzie, nazwaliście je Księżycem, ale Księżyc sam w sobie nie ma światła. Księżyc otrzymuje światło od Słońca…2
Zostało to powiedziane tysiące lat temu przed Wielkim Potopem.3 Żaden człowiek w tamtym czasie nie mógł wiedzieć, że Księżyc otrzymuje światło od Słońca. Są to więc informacje naukowe, które wyraźnie dowodzą obecności istot pozaziemskich w przeszłości.

Trzecia karta zachowanego manuskryptu Księgi Henocha w języku greckim z IV wieku (Zdjęcie: Ann Arbor Library, University of Michigan)