Stosowanie miejscowe

Badacze medyczni udowodnili również, że mocznik jest jednym z najlepszych i jedynych potwierdzonych medycznie skutecznych środków nawilżających skórę na świecie. W ciągu wielu lat badań laboratoryjnych naukowcy odkryli, że w przeciwieństwie do prawie wszystkich innych rodzajów środków nawilżających na bazie oleju, które po prostu osadzają się na górnych warstwach skóry i nic nie robią, aby poprawić retencję wody w komórkach skóry (co nadaje skórze elastyczność i wygląd bez zmarszczek), mocznik faktycznie zwiększa zdolność wiązania wody przez skórę, otwierając warstwy skóry na wiązanie wodoru, co następnie przyciąga wilgoć do suchych komórek skóry.

Jest to niezwykły fakt, biorąc pod uwagę, że kobiety wydają miliardy dolarów rocznie na skandalicznie drogie środki nawilżające skórę, których składniki, nawet w ściśle kontrolowanych testach porównawczych z podwójnie ślepą próbą, ani trochę nie zbliżają się do nawilżenia suchej skóry tak dobrze, jak prosty, niedrogi mocznik.

Tak więc, choć wydaje się to zaskakujące, mocz i mocznik mają niesamowitą, obszerną historię zastosowań zarówno w medycynie tradycyjnej, jak i nowoczesnej.

 

Więcej właściwości i zastosowań moczu

Artykuł z roku 1980 opublikowany w New York State Journal of Medicine,6 napisany przez dra Johna R. Hermana, profesora klinicznego urologii w Albert Einstein College of Medicine w Nowym Jorku, wskazuje na ogólne błędne przekonania dotyczące moczu i jego medycznego zastosowania:

 

Autouropatia (terapia moczem) rozkwitła w wielu częściach świata i nadal kwitnie… Istnieje, nieznane większości z nas, szerokie zastosowanie uropatii i ogromna ilość dostępnej wiedzy pokazującej liczne zalety tej metody…

Mocz jest tylko pochodną krwi… Jeśli krew nie powinna być uważana za „nieczystą”, to mocz również powinien być za taki uważany. Normalnie wydalany mocz jest płynem o ogromnej zmienności składu…

…W rzeczywistości, wymienione składniki ludzkiego moczu mogą być dokładnie sprawdzone i nie ma w nim żadnych elementów niewystępujących w ludzkiej diecie. Procenty różnią się oczywiście, ale składniki moczu są cenne dla ludzkiego metabolizmu…

 

Wyszukaj mocznik w słowniku medycznym. W słowniku medycznym i pielęgniarskim Mosby’ego mocznik nie jest definiowany jako bezużyteczny odpad ciała, ale jako ogólnoustrojowy środek moczopędny i miejscowy środek do leczenia skóry. Jest również przepisywany w celu zmniejszenia nadmiernego ciśnienia płynu w mózgu i oczach.

Kwas moczowy, kolejny składnik moczu, jest zwykle uważany za niepożądany produkt odpadowy organizmu, który powoduje dnę moczanową. Niedawno okazało się jednak, że nawet kwas moczowy ma ogromne znaczenie dla promocji zdrowia i medycyny.

Badacze medyczni z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley poinformowali w roku 1982, że odkryli, iż:

 

Kwas moczowy może być obroną przed rakiem i starzeniem się.

Niszczy również szkodliwe dla organizmu substancje chemiczne zwane wolnymi rodnikami, które są obecne w żywności, wodzie i powietrzu i są uważane za przyczynę raka i załamania funkcji odpornościowych.

Kwas moczowy może być jedną z rzeczy, które pozwalają ludziom żyć o wiele dłużej niż inne ssaki.7

 

Mocz jest niezwykle ważnym płynem ustrojowym, który od wieków fascynuje nauki medyczne. Naukowcy medyczni badają mocz z ogromną nadzieją, ponieważ, w przeciwieństwie do zwykłych ludzi, wiedzą, że zawiera on niezliczoną ilość niezbędnych składników odżywczych i tysiące naturalnych substancji, które kontrolują i regulują każdą funkcję organizmu.

Tak więc, czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy nie, mocz zajmuje niezwykle ważne i niekwestionowane miejsce w medycynie – i to nie tylko jako narzędzie diagnostyczne lub składnik różnych leków syntetycznych.

Pierwszą reakcją po zapoznaniu się z przekonującymi badaniami wykazującymi często zaskakujące zastosowania medyczne moczu może być chęć jego wykorzystania, o ile zostanie on na tyle zmieniony, że stanie się nierozpoznawalny. Wiele osób może uznać syntetyczną lub chemicznie zmienioną formę moczu – taką jak urokinaza, która rozpuszcza skrzepy krwi – za lepszą od stosowania go w naturalnej formie.

Istnieje jednak wiele powodów, dla których warto stosować mocz w jego naturalnej postaci, a nie jako syntetyczny lek lub ekstrakt, a jednym z nich jest to, że nie ma syntetycznego odpowiednika dla indywidualnego moczu i nigdy nie będzie ze względu na ogromną złożoność i wyjątkowość składników moczu każdej osoby.

Tak jak w naturze nie ma dwóch dokładnie takich samych osób, tak też nie ma na świecie dwóch próbek moczu, które zawierałyby dokładnie takie same składniki. Twój własny mocz zawiera elementy, które są specyficzne tylko dla twojego ciała i są cennymi z medycznego punktu widzenia składnikami dostosowanymi do twoich własnych zaburzeń zdrowotnych.

Jak to możliwe? Dzieje się tak dlatego, że mocz zawiera setki elementów, które są wytwarzane przez organizm w celu radzenia sobie z osobistymi, specyficznymi warunkami zdrowotnymi. Twoje ciało nieustannie produkuje ogromną różnorodność przeciwciał, hormonów, enzymów i innych naturalnych substancji chemicznych, aby regulować i kontrolować funkcje organizmu oraz zwalczać choroby, o których istnieniu możesz wiedzieć lub nie.

Nowoczesne badania kliniczne dowiodły, że tysiące krytycznych substancji chemicznych i składników odżywczych, które trafiają do moczu, odzwierciedlają indywidualne funkcje organizmu, a po ponownym wykorzystaniu działają jak naturalne szczepionki, środki przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwnowotworowe, równoważące hormony, łagodzące alergie itp.

Wielu lekarzy odkryło i wykazało, że niezwykle ważne jest stosowanie naszego własnego naturalnego moczu w leczeniu, ponieważ ekstrakty lub syntetyczne formy moczu nie zawierają wszystkich tych zindywidualizowanych elementów, które zaspokajają nasze osobiste, indywidualne potrzeby zdrowotne.

Innym powodem, dla którego wielu lekarzy podkreśla stosowanie naturalnej formy moczu, jest to, że nie wywołuje ona skutków ubocznych, podczas gdy syntetyczne leki i terapie wywołują skutki uboczne, z których wiele jest niezwykle niebezpiecznych.

Na przykład lek na bazie moczu zwany urokinazą, który jest stosowany do rozpuszczania niebezpiecznych skrzepów krwi, może powodować poważne nieprawidłowe krwawienie jako efekt uboczny, ale sam naturalny mocz, który zawiera mierzalne ilości urokinazy, był stosowany w medycynie nawet w bardzo dużych ilościach bez powodowania skutków ubocznych.

Jeśli nie jesteś zaznajomiony z tym, jak wszechobecne i ekstremalne jest ryzyko przyjmowania leków chemicznych, udaj się do biblioteki i poszukaj książek Physicians’ Desk Reference8 i Physicians’ Desk Reference for Non-prescription Drugs9. Są to przewodniki lekarskie po każdym leku na receptę i bez recepty dostępnym na rynku, a każdemu z nich towarzyszy długa lista złowieszczych i przerażających potencjalnych skutków ubocznych.

Z drugiej strony, w ciągu 100 lat badań laboratoryjnych i klinicznych nad wykorzystaniem naturalnego moczu i prostego mocznika w medycynie uzyskano niezwykłe wyniki i nigdy nie zaobserwowano ani nie zgłoszono żadnych toksycznych lub niebezpiecznych skutków ubocznych dla użytkownika stosującego tę terapię, zarówno przez naukowców, jak i pacjentów.

Jak się dowiedzieliśmy, mocznik, który jest głównym stałym składnikiem moczu, został zsyntetyzowany i wykorzystany w medycynie z doskonałymi wynikami i bez skutków ubocznych. Jednak badania wykazały, że cały mocz może leczyć wiele schorzeń, których mocznik nie jest w stanie wyleczyć, ponieważ mocz zawiera tysiące składników terapeutycznych, takich jak ważne naturalne przeciwciała, enzymy i hormony regulujące, których sam mocznik nie zawiera.

Terapia moczem liczy nie tylko dziesiątki udanych prób badawczych, ale także tysiące historii przekazanych przez ludzi na całym świecie, którym udało się dzięki niemu uwolnić się od swoich chorób. Wiele osób przekonało się na sobie, że medycyna konwencjonalna okazała się bezsilna wobec ich przewlekłych lub ostrych chorób i zaburzeń zdrowotnych, podczas gdy terapia moczem poradziła sobie z nimi.

 

O autorce:

Martha M. Christy jest konsultantką ds. żywienia i naturalnej opieki zdrowotnej, autorką badań medycznych i redaktorką, a także autorką międzynarodowego bestsellera Learn to Control Stress with the Stress Test (Naucz się kontrolować stres za pomocą testu). Niektóre z jej innych książek to Reconstructing the Real You (Rekonstrukcja prawdziwego ciebie), Even Good Foods Can Be Bad For You (Personalizing Your Nutrition) [Nawet dobra żywność może być szkodliwa dla ciebie (personalizacja twojego odżywiania)], Balancing Your Body’s pH (Równoważenie pH organizmu), Simple Diagnostic Tests You Can Do at Home (Proste diagnostyczne testy do wykonania w domu), Healing Yourself with Homeopathy (Samoleczenie przy użyciu homeopatii), MSM: The Super Supplement of the Decade (MSM – Super suplement dekady) oraz Your Own Perfect Medicine (Twój własny doskonały lek).

 

Przekład D.L.

 

Przypisy:

1. A.H. Free, H.M. Free, Urinalysis in Clinical and Laboratory Practice (Analiza moczu w praktyce klinicznej i laboratoryjnej), CRC Press, Inc., Stany Zjednoczone, 1975, ss. 13–17.

2. Dr Stewart Cameron (profesor nefrologii, Guy’s Hospital, Londyn), Kidney Disease: The Facts (Choroby nerek – fakty), Oxford University Press, Oxford, Wielka Brytania, 1986.

3. A.H. Free, op. cit.

4. „Now Urine Business” („Aktualny biznes moczowy”), Hippocrates Magazine, maj-czerwiec 1988.

5. N. Munk, „The Child is the Father of the Man” („Dziecko jest ojcem człowieka”), Forbes, 16 sierpnia 1993.

6. Dr John R. Herman, „Autouro-therapy” („Autouroterapia”), New York State Journal of Medicine, vol. 80, nr 7, czerwiec 1980.

7. O. Davies, „Youthful Uric Acid” („Młodzieńczy kwas moczowy”), Omni, październik 1982.

8. Physicians’ Desk Reference (Przewodnik lekarski), Thomson PDR, wydanie XLVII, 22 stycznia 1993.

9. The Physicians’ Desk Reference for Non-prescription Drugs (Przewodnik lekarski po lekach bez recepty), Medical Economics Data Productions Co., Inc., wydanie XIV, 1993.

 

Od redakcji:

Niniejszy artykuł jest kompilacją fragmentów I i II rozdziału książki Marthy M. Christy Your Own Perfect Medicine (Twój własny doskonały lek) i po raz pierwszy ukazał się w australijskiej edycji Nexusa w roku 1996 (vol. 3, nr 2).

 

Script logo
Do góry