VI) Hesus celtyckich druidów ukrzyżowany, 834 rok p.n.e.

Higgins informuje nas, że celtyccy druidzi przedstawiają swojego boga Hesusa jako ukrzyżowanego z barankiem po jednej stronie i słoniem po drugiej, i że miało to miejsce na długo przed erą chrześcijańską. Dodają także, że jego wizerunek można obecnie zobaczyć na „wieży ogniowej w Brechin”.

W tym symbolicznym przedstawieniu ukrzyżowania słoń, będący największym znanym zwierzęciem, został wybrany do przedstawienia wielkości grzechów świata, podczas gdy baranek, ze względu na swoją przysłowiową niewinność, został wybrany do przedstawienia niewinności ofiary (boga ofiarowanego jako ofiara przebłagalna). W ten sposób otrzymujemy „Baranka Bożego, który gładzi grzechy świata” – symboliczny język używany w odniesieniu do ofiary Jezusa Chrystusa. I tutaj bardzo wyraźnie wskazano pochodzenie tej postaci. Jest ona ewidentnie zapożyczona od druidów. Wspomniany autor twierdzi, że legenda ta została znaleziona wśród Kanutów z Galii na długo przed pojawieniem się Jezusa Chrystusa w historii. (Zob. Anacalypsis, tom II, s. 130).

 

 

 

 

VII) Quetzalcoatl z Meksyku ukrzyżowany, 587 rok p.n.e.

Historyczne źródła dotyczące ukrzyżowania tego meksykańskiego boga i jego egzekucji na krzyżu jako ofiary przebłagalnej za grzechy ludzkości są wyraźne, jednoznaczne i nieusuwalne. Dowody są namacalne i nieusuwalnie wyryte na stalowych i metalowych tablicach. Jedna z tych tablic przedstawia go jako ukrzyżowanego na górze, a inna jako ukrzyżowanego w niebie, tak jak według św. Justyna ukrzyżowany został Chrystus. Według innego autora, czasami przedstawiany jest jako przybity do krzyża, a według innych relacji jako wiszący z krzyżem w dłoni. W książce Mexican Antiquities (Starożytny Meksyk) (tom VI, s. 166) czytamy: „Quetzalcoatl jest przedstawiony na obrazach z Codex Borgianus jako przybity do krzyża”. Czasami wraz z nim przedstawiani są dwaj złoczyńcy ukrzyżowani.

Chrześcijańscy pisarze przyznają, jak wykazaliśmy gdzie indziej, że pojawienie się tego ukrzyżowanego zbawiciela i meksykańskiego boga znacznie poprzedzało erę Chrystusa. W wyżej wymienionym dziele Codex Borgianus można znaleźć opis nie tylko jego ukrzyżowania, ale także śmierci, pogrzebu, zstąpienia do piekła i zmartwychwstania trzeciego dnia. Inne dzieło, zatytułowane Codex Vaticanus, zawiera opowieść o jego niepokalanym narodzeniu z dziewicy o imieniu Chimalman.

Wiele innych wydarzeń związanych z nim można znaleźć w jego świętej biografii, w której znajdujemy najbardziej uderzające podobieństwa do nowszej ewangelicznej historii Jezusa Chrystusa, takie jak czterdziestodniowa pokuta i post, jazda na osiołku, oczyszczenie w świątyni, chrzest i odrodzenie przez wodę, przebaczenie grzechów, namaszczenie olejem itp. „Wszystkie te rzeczy i wiele innych, które można znaleźć w świętych księgach dotyczących tego meksykańskiego boga” – mówi lord Kingsborough (chrześcijański pisarz) – „są ciekawe i tajemnicze”.

 

VIII) Kwiryn z Rzymu ukrzyżowany, 506 rok p.n.e.

Ukrzyżowanie tego rzymskiego zbawiciela zostało krótko wspomniane przez Higginsa i jest godne uwagi, ponieważ (podobnie jak w przypadku innych ukrzyżowanych bogów) wykazuje kilka podobieństw do ukrzyżowania zbawiciela z Judei, nie tylko w okolicznościach związanych z jego ukrzyżowaniem, ale także w znacznej części jego wcześniejszego okresu życia.

Jest on przedstawiony, podobnie jak Chrystus:

1. Jako poczęty i zrodzony z dziewicy.

2. Jego życie było zagrożone przez panującego króla (Amuliusza),

3. Był królewskiego pochodzenia, a jego matka pochodziła z rodu królewskiego.

4. Został „zabity przez niegodziwe ręce”, tj. ukrzyżowany.

5. W chwili jego śmierci cała ziemia pogrążyła się w ciemności, podobnie jak w przypadku Chrystusa, Kryszny i Prometeusza.

6. I w końcu zmartwychwstał i powrócił do nieba.

 

IX) (Ajschylos) Prometeusz ukrzyżowany, 547 rok p.n.e.

W opisie ukrzyżowania Prometeusza z Kaukazu, przedstawionym przez Senekę, Hezjoda i innych pisarzy, stwierdza się, że został on przybity do pionowej belki drewnianej, do której przymocowano wydłużone ramiona z drewna, i że krzyż ten znajdował się w pobliżu Cieśniny Kaspijskiej. Współczesna opowieść o tym ukrzyżowanym bogu przedstawiająca go jako przywiązanego do skały przez trzydzieści lat, w czasie których sępy żerowały na jego wnętrznościach, została uznana przez Higginsa za bezbożne oszustwo chrześcijańskie. „Ponieważ” – jak twierdzi ten uczony historyk – „widziałem relację, która głosi, że został przybity do krzyża młotem i gwoździami”. (Anacalypsis, tom I, s. 327). Potwierdzeniem tego stwierdzenia jest deklaracja Southwella, że „w swoim zapale, by ocalić ludzkość, naraził się na gniew Boga”.

Poeta, opisując jego ofiarę przebłagalną, mówi:

 

Oto spływająca z drzewa śmierci

Jego krew odkupieńcza,

Czy to jest Nieskończony?

Tak, to on,

Prometeusz i bóg!

 

Słońce mogłoby się skryć w ciemnościach

I zasłonić chwałę swą,

Gdy Bóg, wielki Prometeusz, umarł

Za grzechy stworzenia, człowieka.

 

 

 

 

The New American Cyclopaedia (Nowa amerykańska encyklopedia) (tom I, s. 157) zawiera następujące znaczące stwierdzenie dotyczące tego orientalnego zbawiciela, który odkupił grzechy: „Wątpliwe jest, czy w całym greckim piśmie można znaleźć głębszy patos niż ten, który opisuje boską niedolę dobroczynnego półboga Prometeusza ukrzyżowanego na scytyjskich skałach za miłość do śmiertelników”. Mamy tu pierwszorzędne źródło potwierdzające ukrzyżowanie tego orientalnego boga.

W Classical Dictionary (Słownik klasyczny) Lempriere’a, Anacalypsis Higginsa i innych dziełach można znaleźć następujące szczegóły dotyczące ostatecznego odejścia wyżej wymienionego boga, a mianowicie:

1. Cała struktura natury uległa wstrząsowi.

2. Ziemia zadrżała, skały pękły, groby się otworzyły, a w burzy, która wydawała się grozić unicestwieniem wszechświata, ta uroczysta scena zakończyła się na zawsze i „Nasz Pan i Zbawiciel” Prometeusz oddał ducha.

„Powodem, dla którego cierpiał” – pisze Southwell – „była jego miłość do rodzaju ludzkiego”. Taylor w swojej Syntagmie (s. 95) stwierdza, że cała historia ukrzyżowania, pogrzebu i zmartwychwstania Prometeusza została odegrana w pantomimie w Atenach pięćset lat przed Chrystusem, co dowodzi jej odległej starożytności. Minutius Felix, jeden z najpopularniejszych pisarzy chrześcijańskich II wieku (w swoim dziele Octavius, sekcja 29), zwraca się do mieszkańców Rzymu w następujący sposób: „Wasze zwycięskie trofea nie tylko przedstawiają zwykły krzyż, ale krzyż z człowiekiem na nim”, a tego człowieka św. Hieronim nazywa bogiem.

Te zbiegi okoliczności stanowią kolejny dowód na to, że tradycja krzyżowania bogów była bardzo długo powszechna wśród pogan.

 

X) Ukrzyżowanie Thulisa z Egiptu, 1700 lat p.n.e.

Thulis z Egiptu, od którego pochodzi nazwa Ultima Thule, zmarł na krzyżu około 3500 lat temu. Ultima Thule była wyspą wyznaczającą ostateczne granice rozległego imperium tego prawowitego potomka bogów.

Ten egipski zbawiciel wydaje się być znany również jako Zulis i pod tym imieniem – jak podaje Wilkison – „jego historia jest w ciekawy sposób zilustrowana rzeźbami wykonanymi 17 wieków przed naszą erą znajdującymi się w małej, zacisznej komnacie położonej niemal nad zachodnim adytonem świątyni”. Mówi się, że 28 roślin lotosu rosnących w pobliżu jego grobu symbolizuje liczbę lat, które spędził na ziemi. Po ciężkiej śmierci został pochowany, ale zmartwychwstał, wstąpił do nieba i tam stał się „sędzią zmarłych”, czyli dusz w przyszłym stanie. Wilkison twierdzi, że zstąpił z nieba, aby przynieść pożytek ludzkości, i że powiedziano o nim, że był „pełen łaski i prawdy”.

 

XI) Ukrzyżowanie Indry z Tybetu, 725 rok p.n.e.

Relacja z ukrzyżowania boga i zbawiciela Indry znajduje się u Georgiusa w Thibetinum Alphabetum (s 230). W tym miejscu możemy zamieścić jedynie krótką wzmiankę na ten temat. W cytowanym powyżej dziele można znaleźć ilustracje przedstawiające tego tybetańskiego zbawiciela przybitego do krzyża. Widocznych jest pięć ran symbolizujących otwory po gwoździach i przebicie boku. Starożytność tej historii jest bezsporna.

O narodzinach tego Boskiego Odkupiciela krążą cudowne opowieści. Jego matka była dziewicą o czarnej karnacji, stąd jego skóra miała kolor hebanu, podobnie jak w przypadku Chrystusa i niektórych innych zbawicieli odkupujących grzechy. Zstąpił z nieba z misją dobroczynności i po ukrzyżowaniu powrócił do niebiańskiej siedziby. Wiódł życie w ścisłym celibacie, który, jak nauczał, był niezbędny do osiągnięcia prawdziwej świętości. Wpajał wielką czułość wobec wszystkich żywych istot. Potrafił chodzić po wodzie i w powietrzu, a także z wielką dokładnością przepowiadał przyszłe wydarzenia. Praktykował najgłębszą kontemplację, surową dyscyplinę ciała i umysłu oraz osiągnął całkowite podporządkowanie swoich namiętności. Był czczony jako bóg, który istniał jako duch od wieczności, a jego wyznawców nazywano „niebiańskimi nauczycielami”.

Script logo
Do góry