XII) Alkestis Eurypidesa ukrzyżowana, 600 lat p.n.e.
English Classical Journal (tom XXXVII) przedstawia nam historię innego ukrzyżowanego boga, znanego jako Alkestis – bogini lub boga płci żeńskiej; i pod tym względem jest to nowość w historii sakralnej będąca pierwszym, jeśli nie jedynym przykładem boga płci żeńskiej odkupującego grzechy świata na krzyżu. Doktryna trójcy świętej i ofiary przebłagalnej za grzechy była wpajana jako część jej religii.

Herkules walczący ze śmiercią o ciało Alkestis. (Autor: Frederic Lord Leighton, Anglia, 1869–1871).
XIII) Attis z Frygii ukrzyżowany, 1170 lat p.n.e.
Mówiąc o tym ukrzyżowanym Mesjaszu, Anacalypsis informuje nas, że istnieje kilka historii o nim, ale wszystkie zgadzają się co do tego, że był on ofiarą przebłagalną za grzechy. Łacińskie wyrażenie suspensus lingo, które pojawia się w jego historii, wskazuje na sposób jego śmierci. Został zawieszony na drzewie, ukrzyżowany, pochowany i zmartwychwstał.
XIV) Crite z Chaldei ukrzyżowany, 1200 lat p.n.e.
Chaldejczycy, jak informuje nas Higgins, odnotowali w swoich świętych księgach opis ukrzyżowania boga o powyższym imieniu. Był on również znany jako „Odkupiciel” i nazywany „Wiecznie Błogosławionym Synem Bożym”, „Zbawicielem Ludzkości”, „Ofiarą Przebłagalną dla Rozgniewnego Boga”. A kiedy został ofiarowany, zarówno niebo, jak i ziemia zatrzęsły się w posadach.
XV) Bali z Orissy ukrzyżowany, 725 rok p.n.e.
Z orientalnych ksiąg dowiadujemy się, że w regionie Azji znanym jako Orissa istnieje legenda o ukrzyżowanym bogu, znanym pod kilkoma imionami, w tym powyższym, z których wszystkie, jak nam powiedziano, oznaczają „Drugi Pan”, odnosząc się do niego jako drugiej osoby lub drugiego członka trójcy, ponieważ większość ukrzyżowanych bogów zajmowała tę pozycję wśród bóstw tworzących trójcę, na co wskazuje sformułowanie „Ojciec, Syn i Duch Święty”, gdzie Syn we wszystkich przypadkach jest ofiarą przebłagalną, „ukrzyżowanym Odkupicielem” i drugą osobą trójcy. Ten bóg Bali był również nazywany Baliu, a czasem Bel. Anacalypsis informuje nas (tom I, s. 257), że pomniki tego ukrzyżowanego boga, noszące ślady wielowiekowej historii, można znaleźć pośród ruin wspaniałego miasta Mahabalipore, częściowo pogrzebane wśród figur świątynni.
XVI) Mitra z Persji ukrzyżowany, 600 lat p.n.e.
Według Higginsa ten perski bóg został „zabity na krzyżu, aby odpokutować za ludzkość i anulować grzechy świata”. Urodził się podobno 25 grudnia i został ukrzyżowany na drzewie. Godne uwagi jest to, że dwaj pisarze chrześcijańscy (Faber i Bryant) mówią o jego „zabiciu”, ale obaj pomijają sposób, w jaki został uśmiercony. Taką samą taktykę zastosowano w odniesieniu do innych ukrzyżowanych bogów pogan, jak wykazaliśmy w innym miejscu.

Płaskorzeźba mitraiczna z oryginalnymi kolorami (rekonstrukcja), między 140 a 160 rokiem n.e.; z Argentoratum. Muzeum Archeologiczne w Strasburgu.
Nasza lista jest pełna, ale moglibyśmy jeszcze wymienić inne przypadki ukrzyżowania. Devatat z Syjamu, Ixion z Rzymu, Apoloniusz z Tiany w Kapadocji – wszyscy oni zostali odnotowani w historii jako „zmarli na krzyżu”.
Ixion, 400 lat p.n.e. został według Nimroda ukrzyżowany na kole, którego obręcz symbolizowała świat, a szprychy stanowiły krzyż. Mówi się, że „niósł ciężar świata” (to znaczy „grzechy świata”) na swoich plecach, wisząc na krzyżu. Stąd czasami nazywano go „ukrzyżowanym duchem świata”.
Jeśli chodzi o Apoloniusza, niezwykłą, jeśli nie podejrzaną okolicznością, której nie należy pomijać, jest to, że kilku chrześcijańskich pisarzy, przedstawiając długą listę cudów i niezwykłych wydarzeń z życia tego kapadockiego zbawiciela, obejmującą całe jego życie i stanowiącą paralelę do podobnych wydarzeń z życia chrześcijańskiego zbawiciela, nie wspomina ani słowem o jego ukrzyżowaniu.
Podobne podejście zastosowano w odniesieniu do Mitry i innych bogów odkupujących grzechy, w tym do Kriszny i Prometeusza, jak wcześniej wspomniano.
Ten ważny rozdział w ich historii został pominięty przez pisarzy chrześcijańskich z obawy, że jego opis mógłby podważyć wiarygodność ukrzyżowania Chrystusa lub osłabić jego duchową siłę. Podobnie jak Paweł mieli oni bowiem „postanowienie nie znać nic innego, jak tylko Jezusa Chrystusa i jego ukrzyżowanie” (1 Kor 2, 2), to znaczy nie znać żadnego innego boga, który został ukrzyżowany, jak tylko Jezusa Chrystusa. W ten sposób wywyższyli tradycję ukrzyżowania do rangi najważniejszego dogmatu wiary chrześcijańskiej. Stąd też ich wysiłki, aby ukryć przed opinią publiczną to, że ma ona pogańskie pochodzenie.
Z Lexicon of Freemasonry (Leksykon masonerii) Mackeya (str. 35) dowiadujemy się, że masoni potajemnie nauczali doktryny ukrzyżowania, odkupienia i zmartwychwstania na długo przed erą chrześcijańską i że podobne doktryny były nauczane we „wszystkich starożytnych misteriach”, co dowodzi, że koncepcja tych dogmatów wiary istniała już w bardzo wczesnym okresie.
Warto tu zauważyć, że doktryna zbawienia przez ukrzyżowanie miała, podobnie jak większość starożytnych form wiary religijnej, astronomiczną reprezentację – to znaczy reprezentację w symbolach astronomicznych. Zgodnie z symbolicznymi figurami zawartymi w ich kulcie astralnym, ludzie zostali zbawieni przez ukrzyżowanie słońca, czyli krzyżowanie dokonywane poprzez przekroczenie linii równonocy i wejście w porę wiosenną, a tym samym obdarowywanie świata zbawczym ciepłem i światłem oraz pobudzanie organów rozrodczych zwierząt i roślin. To właśnie za sprawą tej koncepcji starożytni mieli zwyczaj rzeźbić lub malować narządy rozrodcze na ścianach swoich świątyń. Krew winogron dojrzewających w cieple słońca, które przeszło przez zmartwychwstanie do wiosny (tj. zostało ukrzyżowane), była symbolicznie „krwią krzyża” lub „krwią Baranka”.
Jeśli spotkamy się tutaj z twierdzeniem, że opowieści o starożytnych ukrzyżowaniach bogów były jedynie mitami lub bajkami, bezpodstawnie dodanymi do ich historii jako zwykła fantazja i niemającymi żadnego oparcia w faktach, wówczas należy odpowiedzieć, że istnieje tyle samo podstaw, aby podejrzewać, że to samo dotyczy Jezusa Chrystusa.
Jeden z najbardziej znanych i najczęściej cytowanych pisarzy chrześcijańskich spośród starożytnych biskupów (Ireneusz) oświadcza na podstawie autorytetu męczennika Polikarpa, który twierdził, że otrzymał tę informację od świętego Jana i wszystkich starszych Azji, że Jezus Chrystus nie został ukrzyżowany, ale żył około pięćdziesięciu lat.
Zauważamy, że wśród jego własnych wyznawców zawsze istniała wątpliwość co do faktu jego ukrzyżowania.
Wielu wczesnych chrześcijan oraz współcześni Żydzi i poganie wątpili w to, a niektórzy otwarcie kwestionowali, że miało to kiedykolwiek miejsce. Inni nadali mu jedynie znaczenie duchowe, a nieliczni uznali je za symbol „świętego życia”. Jedną z okoliczności, która mogła doprowadzić do całkowitej dyskredytacji historii ukrzyżowania Chrystusa, jest związek tego wydarzenia z gwałtownymi zjawiskami naturalnymi i zmartwychwstaniem dawno pochowanych świętych – wydarzeniami, które nie znajdują potwierdzenia w żadnej autentycznej współczesnej historii, zarówno sakralnej, jak i świeckiej. (Zob. rozdział XVII, Aphanasia).
Przekład D.L.